Wzrost marży o 4.7% dla sieci piekarni
Analiza kosztów produkcji każdego bochenka wykazała, że 3 rodzaje pieczywa były sprzedawane poniżej kosztów energii i mąki. Zmieniliśmy cennik w oparciu o twarde dane.
W czerwcu 2024 roku Piekarnia Tradycja i Nowoczesność z okolic Radomia stanęła przed ścianą. Mimo kolejek w sklepach i wysokich obrotów, zysk operacyjny topniał z miesiąca na miesiąc. Naszym zadaniem było znalezienie dziury, przez którą uciekały pieniądze.
Wyzwanie
Głównym problemem był brak wiedzy o realnym koszcie wytworzenia pojedynczego bochenka przy obecnych cenach gazu. Właściciel korzystał z arkusza kalkulacyjnego sprzed 2 lat, który nie uwzględniał skoku cen energii o 114% oraz wahań cen mąki żytniej o 23% w ciągu jednego kwartału. Piekarnia produkowała 127 różnych pozycji, z czego 14 typów pieczywa generowało stratę na każdym sprzedanym kilogramie, czego nikt wcześniej nie policzył. Straty na tych produktach wynosiły średnio 1.14 zł na sztuce.
Podejście
Dariusz Mazur wraz z analitykiem spędzili 9 dni roboczych bezpośrednio na hali produkcyjnej. Zmierzyliśmy dokładne zużycie energii przez piece marki Miwe podczas różnych cykli pieczenia oraz czas pracy 16-osobowego zespołu przy konkretnych liniach. Przeanalizowaliśmy faktury od 14 dostawców surowców z ostatnich 17 miesięcy, aby wyłapać ukryte koszty transportu i odpadów produkcyjnych. Liczby nie kłamią – musieliśmy odejść od intuicji na rzecz twardej matematyki.
Rozwiązanie
Wdrożyliśmy dynamiczny model kalkulacji kosztów, który reaguje na każdą zmianę ceny gazu i mąki o więcej niż 2.4%. Zidentyfikowaliśmy 3 kluczowe produkty – w tym flagowy chleb wiejski – które wymagały natychmiastowej korekty ceny o 85 groszy, aby przestać generować straty. Zrezygnowaliśmy całkowicie z produkcji 5 najmniej rentownych bułek, co pozwoliło skrócić czas pracy pieców o 2.2 godziny na dobę. Przeszkoliliśmy kierownika zmiany w prostym raportowaniu strat ciasta, co pozwoliło ograniczyć marnotrawstwo surowców o 12.3%.
Rezultaty
Dzięki wyeliminowaniu nierentownych produktów i optymalizacji czasu pracy pieców, firma odzyskała płynność finansową. Tyle zostaje w kieszeni właściciela po zaledwie 3 miesiącach od wdrożenia zmian.
Harmonogram
-
Czerwiec 2024Audyt liczników energii i weryfikacja 487 faktur zakupowych.
-
Lipiec 2024Wykrycie 14 deficytowych produktów i przebudowa cennika.
-
Sierpień 2024Wdrożenie nowego harmonogramu pieczenia i systemu raportowania.
"Sceptycznie podchodziłem do analityków, bo myślałem, że o chlebie wiem wszystko. Dariusz pokazał mi na wykresie, że każda sprzedana bułka to 86 groszy straty. Teraz liczby wreszcie się zgadzają."